Kto jest piękniejszy – Amerykanki, Europejki czy Polki?

Kto jest piękniejszy – Amerykanki, Europejki czy Polki?

Amerykańskie kobiety znane są z tego, że są tragicznie niemodne, ale jeśli zapytasz Amerykankę o jej styl, odpowie ci, że ubiera się „normalnie”. W Polsce i w Europie mamy „ubrania domowe”, ubrania „wyjściowe”, „robocze”, „do pracy”. W Ameryce ten podział nie istnieje. Amerykańscy mężczyźni stereotypowo wracają do domu, zrzucają swoje ciuchy, a potem spędzają resztę popołudnia w starych dresach i koszulce z jakimś sportowym zespołem. I rzeczywiście USA są bardziej nieformalne niż Europa i wiele innych kultur. Ameryka wydaje się bardzo podobna do Europy Zachodniej, ale są bardzo odmienne – także pod względem klimatu. W wielu miejscach w Ameryce można się poparzyć trzymając po prostu kierownicę. Widziałaś na filmach, jak szef policji zdejmuje marynarkę gdy jest zdesperowany? To samo robi wiele kobiet zdejmując żakiety, ponieważ ich jedynym celem byłoby pochłaniać pot.

Amerykańskie kobiety były zdziwione, gdy zauważyła, że wiele francuskich kobiet nosi plastry na piętach, ponieważ ich eleganckie obuwie ociera się o delikatne stopy. Polki nie są aż tak szalone, by nosić obuwie, które je boli – ale Francuzki już tak! W Ameryce kobieta, która ma na sobie niewygodnie wysokie obcasy, nie jest prawdopodobnie dyrektorem generalnym lub znanym prawnikiem; Bardziej prawdopodobne jest, że jest asystentką lub recepcjonistką. Czemu? Ponieważ kobiety na wysokich stanowiskach mogą ubierać się w to, co lubią i same ustalają reguły – jeśli chcą wyglądać komfortowo, to będą. I chociaż stereotypowa Amerykanka ma nadwagę, wiele z nich żyje bardziej aktywnym stylem życia – a więc dla nich bardziej praktyczne jest ubieranie się bardziej wygodnie po pracy.

Amerykanki uważają się za bardziej mobilne społecznie, myślą, że ich sukces zawdzięczają głównie samym sobie. To nie jest prawdą, ale wielu Amerykanów ubiera się nieformalnie, aby pokazać innym, że są „zwykłymi ludźmi” i dlatego nie mają wielu formalnych sposobów zwracana się do innych osób.

Wielu Amerykanów opisuje siebie jako przyjaznych, dla innych cudzoziemców jest to bardzo powierzchowne. Wielu Polaków nie znosi kultury „fałszywego uśmiechu” Mój przyjaciel z Oman powiedział ostatnio coś takiego: „W moim kraju zachęca się dzieci do zachowywania się podobnie jak dzieci, a w Ameryce zachęca się dzieci do pracy, jazdy samochodem i chodzenia na randki jak dorośli. W rezultacie my gdy dorośniemy zachowujemy się jak dorośli, a amerykańscy dorośli są dziecinni”.